Chemiczna bomba tyka…
Niebezpieczeństwo katastrofy ekologicznej zawisło nad mieszkańcami podwarszaskiego Wołomina – upały grożą wyciekiem toksycznych substancji z nielegalnego składowiska odpadów przy ulicy Lukasiewicza 11. W beczkach i mauzerach znajdują się substancje niebezpieczne – żrące i toksyczne w ilości 16 tysięcy ton! Jak ocenia Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, stan pojemników jest krytyczny. Ich rozszczelnienie zagrozi nie tylko środowisku, ale zdrowiu i życiu ludzi. Od trzech lat władze miasta proszą o pomoc. Szacowany koszt usunięcia odpadów to 200 mln złotych.
- Dział: Najnowsze